Majówka w Turcji!!!

 

Dostaliśmy anonim! Co prawda anonimów się nie czyta, tylko z obrzydzeniem wrzuca do kosza, ale z uwagi na porażającą treść przytoczymy skrót: „…było wspaniale, świetna ekipa, wiatr…, a żarełko – mniam, mniam – no i te dziewczyny…”.  Należy zmienić spojrzenie na historię i przyjaznym okiem popatrzeć na Lajkonika, który prawdopodobnie pochodził z Alacati – a tam – 400 m płytkiej bezfalistej wody – doskonałe warunki do nauki dla początkujących surferów. Bywa też inaczej. Przy przeważających wiatrach południowych (taki turecki halny) na pewnej powierzchni tworzą się fale do 1,5 m. Raj dla podnoszących kwalifikacje. Jak widać można zadowolić wszystkich – poznających tajniki pływania i zaawansowanych, a wszystko przy gwarantowanym słońcu. Wspominki w galerii. Filmowała, fotografowała Kasia.