A Jastarnia była niemym świadkiem…

Jastarnia była niemym świadkiem burzliwych zdarzeń, toczących się na przestrzeni ubiegłego tygodnia (czyli dokładnie rzecz ujmując, od 14tego aż do 21go czerwca roku pańskiego 2014). A niemym bo nie mym tylko świadkiem wewnętrznych zmagań, kursantów wiosennego kursu instruktorskiego, Polskiego Stowarzyszenia Windsurfingu zorganizowanego przez niezawodną w tej mierze Szkołę Zdrowia. I jak zwykle w takich okolicznościach przyrody, wiatr rzeczywisty sypał piaskiem w oczy, pozorny w żagle a własny zawiewał… do baru… gdzie wyporność kursanta drastycznie malała… U niektórych jednostek zauważyć się dało niezwykły opór boczny zwłaszcza do zgłębiania arkanów wiedzy teoretycznej. Koniec końców sprawy potoczyły się w dobrym kierunku. Instruktorskie żagle wypełnił wiatr. I pognał ich po morzach i oceanach, by sławili imię swoje, PSW oraz Szkoły Zdrowia.

Zawsze stopy wody pod scoopem życzy Komisja Szkolenia.

Informacje o kolejnym kursie TUTAJ

IMAG0285